Fundacja JOKOT
ul. Klaudyny 38 m. 75
01-684 Warszawa
PL 60102010260000140201820927
SWIFT: BPKOPLPW
Â
Â
Â
Â
Â
Â
Fundacja JOKOT
ul. Klaudyny 38 m. 75
01-684 Warszawa
PL 60102010260000140201820927
SWIFT: BPKOPLPW
Â
Â
Â
Â
Â
Â
Â
Fundacja JOKOT ul. Klaudyny 38 m. 75 01-684 Warszawa |
![]() |
 NIP: 1182056566REGON: 142786105 KRS: 0000376604 |
Â
Â
Tomiłek to drobny burasek o okrągłej główce i perkatym nosku. Śliczny chłopczyk o smutnej przeszłości. Został podrzucony na terenie zakładu gdzie produkuje się folię. Jadł resztki, spał w maskach ciepłych aut, chował się w stojących paletach. Długo nie wiadomo było gdzie bytuje bo bardzo unikał ludzi. Na początku podobno nawet do nich lgnął ale ci dali mu popalić. Dostał nie jednego kopa, rzucono nie jeden kamień za nim, pogoniono go kijem... Musiało to nie być fajne bo bardzo Tomiś się boi ludzi. A najbardziej na świecie boi się facetów. Podniesionego głosu, uważnego spojrzenia, gwałtownego ruchu lub nawet przejścia obok. Jest cały czas ostrożny i czujny choć czasem zapomina się. Nie jest kotem odważnym i przebojowym. To kłębek strachu i niepewności mimo mijającego czasu. Ciężko chorował na początku (myślałam ,że nie przeżyje)więc wizyty u weta nie pomagały w socjalizacji. To kot, którego nie weźmie się na ręce. Ba, nie dotknie się! Nie przyjdzie na kolana. Nie pogłaszcze się go ani nie utuli. Obcym się nie pokaże. Swoje opory przełamuje troszeczkę w stosunku do kobiet czyli mnie. Niekiedy śmiesznie drepcząc i bluesowo zagadując prosi o głaskanie. Bo Tomiś nie miauczy. Czasem widząc mnie na łóżku ostrożnie kładzie się w nogach. Gotowy w każdej chwili ruszyć do ucieczki. Przy śniadaniu ociera się o nogi. I chyba bardziej jest to dla przyjemności robione niż prośbą o miseczkę. Pięknie mruczy czasem. Tomiłek nie je przy ludziach. Za bardzo boi się. Z drugiej strony lubi być zawsze blisko. Ale tak by go nie zaczepiać. Jest fajnym kotem do towarzystwa dla innych futerek. Z każdym dobrze żyje. Brak w nim agresji. Kocha kocie wspólne polegiwania, hamaczki czy drapaki na których razem leżą. Kocha każdego kota. Jest opiekuńczy i delikatny. Mało się jednak bawi co smuci. Bezbłędnie korzysta z kuwetki. Jest wykastrowany. Piętno tragicznego dzieciństwa odbiło się na kocie bardzo. Imię Tomiłek nie zaklęło rzeczywistości. Miało ale nie udało się ;(
Umaszczenie: bury
Data urodzenia: 2014
Odrobaczenie: tak
Szczepienie: tak
Kastracja: tak
Kuweta: tak
Dzieci: nie wiadomo
Inne koty: tak
Psy: nie sprawdzono
FIV/VeLV: - / -
Posiada książeczkę zdrowia.
Szuka domu nie wychodzÄ…cego.
Skontaktuj się, jeśli:
- szukasz zwierzęcia dla siebie, a nie na prezent i jesteś pełnoletni/a
- jesteś odpowiedzialny/a, wiesz, że zwierzę to nie zabawka, a żyjąca i czująca istota
- rozumiesz, ze opieka nad zwierzęciem to zobowiązanie na wiele lat, a nie do momentu, aż się znudzi (domowy kot może żyć nawet do 20 lat)
- możesz zaoferować DOM NIEWYCHODZĄCY i ZABEZPIECZENIE OKIEN/BALKONU
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej zobowiązującej do należytej opieki nad kotem - wzór umowy tutaj: http://www.jokot.pl/files/umowa%20adopcyjna.doc
Kontakt w sprawie adopcji: AÅšKA, tel 697 541 709 (po godzinie 17.00), e-mail:Â m.aska@wp.pl
Telefony zastrzeżone nie będą odbierane . Rozmowy adopcyjne SMS-em nie będą prowadzone.
 |
|
Podaruj nam 1,5% podatku! |
OPP: Fundacja JOKOT
|