Pandora wraz z braćmi, Polideukesem i Panem, to kociaki z miotu tzw. „księżycy”. Cała trójka jest dość nieśmiała. Nie uciekają od człowieka w podskokach, ale jeśli chcesz któregoś pogłaskać – cierpliwość będzie niezbędna. Księżyce gardzą rozmową o pogodzie. Dopiero po regularnych spotkaniach na przysłowiową kawę masz szansę na zwrócenie ich uwagi i jakiekolwiek zainteresowanie z ich strony.
Polideukes jest najbardziej nieśmiały z rodzeństwa. Nie zabiega o kontakt z człowiekiem, a wręcz go unika. Na widok człowieka chowa się w którejś z budek. Potrafi nawet syknąć, jeśli go w tej budce zaskoczysz. Ale jest kilka wybranych osób, które dzięki cierpliwości i delikatności dostąpiły zaszczytu pogłaskania go kilka razy zanim uznał, że jemu to już jednak wystarczy tych czułości.
Za to Pan, jak już kogoś dobrze zna to wyraźnie cieszy się z głaskania. Do wybranych ludzi przychodzi i podstawia główkę. Jednak ostrożność nigdy go nie opuszcza i jeden zbyt szybki ruch ręki i Pan już jest kilka półek wyżej. To co opisuję to jest słodka i delikatna strona tego pięknisia, którą widzi GARSTKA osób. Jeśli Pan widzi cię po raz pierwszy, a nawet i dwudziesty – prawdopodobnie go nie dotkniesz.
Pandora jest na skali nieśmiałości, gdzieś pomiędzy braćmi. Nie jest aż tak niechętna jak Polideukes, ale do Pana jej daleko. Posiada cechę dla wszystkich wspólną – to znaczy jeśli jesteś obcy to „podziwiaj mnie z oddali plebsie”. Natomiast jeśli chodzi o znajomych jej wolontariuszy to powoli się przekonuje, że głaskanie może być przyjemne. Jej zdanie zależy od dnia i od konkretnej osoby, ale idea pogłaskania jej nie jest niemożliwa…jeśli kotka cię zna i akceptuje oczywiście.
Trafili do fundacji jako kocięta, więc są przyzwyczajeni do innych kotów i lubią spać przytuleni. Jednak większość czasu spędzają na wyżynach drapaków lub wysokich półkach. Zwłaszcza Pan i Polideukes źle się czują w tak dużej grupie kotów. Zdecydowanie woleliby zamieszkać w domu z maksymalnie kilkoma koleżankami lub kolegami zamiast w przetłoczonej kociarni 😉 Pandora lepiej sobie z tym radzi, ale przeprowadzka na swoje także jej by pomogła. Niestety stres objawia się u nich załatwianiem się poza kuwetą (nadal jest to w ich pobliżu). Jest spora szansa, że we własnym domu i z własną kuwetą problem zniknie. Niestety nie można tego zagwarantować.
Takim nieśmiałkom jak ta trójka trudno się przebić pośród ekstrawertycznych i przebojowych kotów ☹ W domu stałym na pewno będą potrzebować dużo czasu i cierpliwości, ale mają szansę naprawdę rozkwitnąć ❤ Może to właśnie Ty zechcesz im ją dać?
Podstawowe informacje:
☑ Umaszczenie: bure
☑ Data urodzenia: ok. marzec 2022 r.
☑ Odrobaczenie: tak
☑ Szczepienie: tak
☑ Testy FIV i FeLV: ujemne
☑ Kastracja: tak
☑ Kuweta: obecnie są z tym problemy, w nowym domu może się to zmienić
☑ Do domu z dziećmi: nie, na tym etapie są zbyt nieśmiałe
☑ Inne koty: tak
☑ Psy: nie sprawdzono
Najważniejsze warunki adopcyjne:
☑ dom wyłącznie tzw. niewychodzący
☑ odpowiednio osiatkowany mocną siatką balkon i okna, zabezpieczone okna uchylne (przed adopcją!)
☑ wyrażenie zgody na wizytę przed adopcyjną w przyszłym domku kota oraz podpisanie umowy adopcyjnej
Kotek mieszka w azylu w Warszawie, na Żeraniu.
Kontakt w sprawie adopcji:
📥 wiadomość na FB
📧 e-mail: adopcje@jokot.pl
📞 telefon: 535-302-343
Skontaktuj się, jeśli:
- szukasz zwierzęcia dla siebie, a nie na prezent i jesteś pełnoletni/a
- jesteś odpowiedzialny/a, wiesz, że zwierzę to nie zabawka, a żyjąca i czująca istota
- rozumiesz, że opieka nad zwierzęciem to zobowiązanie na wiele lat, a nie do momentu, aż się znudzi lub będzie sprawiać problemy (domowy kot może żyć nawet do 20 lat)
- możesz zaoferować DOM NIEWYCHODZĄCY i ZABEZPIECZENIE OKIEN/BALKONU
❓JAK MOŻESZ NAM POMÓC w inny sposób:
➡Wpłać datek na opiekę weterynaryjną i karmę, żwirek dla kociaków:
☑poprzez zbiórkę:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/jokot
☑bezpośrednio na konto:
Fundacja JOKOT
ul. Klaudyny 38 m. 75
01-684 Warszawa
nr konta 60102010260000140201820927
tytułem: darowizna na cele statutowe
☑przez PayPal:
e-mail: aukcje@jokot.pl
➡Zostań domem tymczasowym lub wolontariuszem:
http://www.jokot.pl/mozesz-pomoc,4.html